Poza granice tego, co znam.

31 maja Księżyc osiąga pełnię na 9° Strzelca.

To portal otwierający narrację całego lata.

W astrologii Strzelec związany jest z:

  • wizją,
  • podróżą,
  • drogą,
  • poszerzaniem horyzontów,
  • duchowym poszukiwaniem,
  • filozofią,
  • prawdą,
  • poczuciem sensu.

To archetyp pielgrzyma.
Tego, który wyrusza poza granice znanego świata, by odnaleźć większe znaczenie życia.

Władcą tej pełni jest Jowisz — który znajduje się w Raku.
A Jowiszem włada ten Księżyc w Pełni.

To całkowicie zmienia ton tej pełni.

To jest historia o przesuwaniu horyzontów:

  • emocjonalnego rezonansu,
  • serca,
  • bezpieczeństwa,
  • miękkości,
  • zdolności czucia,
  • relacyjności,
  • historii rodowych,
  • poczucia domu,
  • doświadczeń z dzieciństwa.

Pełnia w Strzelcu zwykle pyta:
„Dokąd zmierzasz?”

Ale Jowisz w Raku pyta:
„Czy Twoje serce naprawdę chce tam iść?”

Bo jeżeli nie, to ta pełnia pozwoli nam się przyjrzeć pytaniu:

„Jak daleko mogę się zmusić?”

A potem ponownie zapyta:

„Jak daleko może poprowadzić mnie rezonans serca?”

Serce jako kompas

Przez długi czas kolektywnie uczono nas, że rozwój oznacza:

  • więcej,
  • szybciej,
  • wyżej,
  • dalej,
  • produktywniej.

Ale ta pełnia przynosi zupełnie inną inteligencję.

Inteligencję rezonansu.

Możesz zajść tylko tak daleko, na ile Twoje serce wchodzi w rezonans z kierunkiem, który obrałaś.

To jest jedna z najważniejszych prawd tej pełni.

Bo można:

  • osiągać,
  • budować,
  • podróżować,
  • rozwijać się,
  • zdobywać świat…

…a jednocześnie wewnętrznie kurczyć się z braku rezonansu.

Dlatego ta pełnia redefiniuje samą ideę sensu.

Sens nie jest już:

  • ideologią,
  • wielką teorią,
  • duchową narracją,
  • mentalnym konceptem.

Sens jest tam, gdzie serce odpowiada życiem.

Wenus w bramie czakry serca

Jowisz nie pozostaje sam.

Wenus aplikuje do spotkania z nim w Raku, które nastąpi 9 czerwca na 25° Raka.

Wenus i Jowisz w Raku przynoszą:

  • emocjonalną obfitość,
  • miękką siłę,
  • serdeczność,
  • potrzebę tworzenia więzi,
  • troskę,
  • karmienie życia,
  • powrót do emocjonalnej prawdy.

To jest bardzo kobieca forma ekspansji.

Nie:
„Jak mogę zdobyć więcej?”

Ale:
„Jak mogę stworzyć przestrzeń, w której życie naprawdę może wzrastać?”

Wenus przechodzi przez bramę czakry serca.

I właśnie dlatego ta pełnia jest tak mocno związana z:

  • zaufaniem więzi,
  • miękkością,
  • czułością,
  • serdecznością,
  • emocjonalnym otwarciem,
  • pozwoleniem sobie na odczuwanie.

To jest wzrost przez otwarcie.

Nie przez zacisk i walkę.

Saturn, Pallas i wzorce, które nie chcą odejść

Ale zanim Wenus spotka się z Jowiszem, najpierw tworzy kwadraturę do Saturna i Pallas w Baranie.

I tutaj historia pogłębia się jeszcze bardziej.

Bo serce chce się rozszerzyć…
ale Saturn mówi:
„Zwolnij. Zobacz wzorzec.”

Pallas widzi paterny.

Widzi:

  • strategie,
  • schematy,
  • układy,
  • uwikłania,
  • nieświadome mechanizmy,
  • sposoby przetrwania.

I nagle okazuje się, że wiele z naszych prób budowania obfitości nadal opiera się o stare systemy bezpieczeństwa.

Systemy wyniesione z:

  • rodu,
  • dzieciństwa,
  • patriarchatu,
  • kultury przetrwania,
  • lęku przed brakiem.

Możemy mówić o poszerzaniu serca,
a jednocześnie nadal wykluczać:

  • gniew,
  • chaos,
  • dzikość,
  • suwerenne ja,
  • seksualność,
  • część siebie, która nie mieści się w ładnym obrazku.

I tutaj pojawia się Eris.

Eris przy wspólnym stole

Jowisz tworzy kwadraturę do Eris w Baranie.

Eris jest archetypem wykluczonego.

Tego, co zostało odsunięte od stołu:

  • niewygodne emocje,
  • prawda,
  • dzikość,
  • chaos,
  • gniew,
  • niepasujące części tożsamości,
  • wszystko to, co zaburza iluzję harmonii.

Eris pyta:
„Jaką część siebie nadal próbujesz wykluczyć z własnego życia?”

I właśnie dlatego ta pełnia jest tak mocno związana z:

  • integracją wypartego,
  • poszerzaniem emocjonalnych horyzontów,
  • redefinicją rodziny,
  • redefinicją bezpieczeństwa,
  • redefinicją przynależności.

Nie możemy stworzyć nowej przyszłości bez przepisania historii, którą nosimy o:

  • miłości,
  • rodzinie,
  • bezpieczeństwie,
  • więzi,
  • kobiecości,
  • wspólnocie.

Rodzina poza granicami znanego

To bardzo ważny motyw tego lata.

Bo Strzelec przesuwa granice.

A Jowisz w Raku rozszerza pojęcie domu.

I nagle może okazać się, że:

  • dom nie zawsze znajduje się tam, gdzie się urodziłaś,
  • rodzina nie zawsze oznacza więzy krwi,
  • bezpieczeństwo nie oznacza już pozostawania w znanym,
  • przynależność może istnieć poza starym systemem.

Wiele osób może zacząć rezonować z ludźmi, którzy również:

  • nie mieścili się w dawnych strukturach,
  • nosili wyparte części rodu,
  • byli „za bardzo”,
  • czuli się obcy,
  • szukali nowego emocjonalnego domu.

I właśnie wtedy powstają wspólnoty rezonansu.

Ludzie spotykają się po to, by razem odzyskiwać odrzucone części siebie.

By tworzyć nowe emocjonalne horyzonty.

By potem zanieść tę świadomość dalej.

Merkury – nadchodząca retrogradacja w Raku

W trakcie pełni Merkury znajduje się jeszcze w Bliźniętach, ale już chwilę później wejdzie do Raka.

13 czerwca rozpocznie fazę cienia przed ruchem wstecznym.

29 czerwca zatrzyma się do retrogradacji dokładnie w miejscu wcześniejszej koniunkcji Wenus i Jowisza — na 25–26° Raka.

To niezwykle symboliczne.

Bo najpierw serce otwiera portal.

A potem umysł musi wrócić i nauczyć się żyć zgodnie z tym, co zostało poczute.

Merkury będzie trzykrotnie kwadratował Eris.

To oznacza:

  • powrót dawnych narracji,
  • ujawnianie rodzinnych wzorców,
  • konfrontację z wykluczonym,
  • emocjonalne rozmowy,
  • rewizję pojęcia domu,
  • potrzebę nowego języka dla starego bólu.

To lato może przynieść:

  • rozmowy, które długo były niemożliwe,
  • powrót wspomnień,
  • zmianę sposobu myślenia o relacjach,
  • odzyskiwanie własnego głosu emocjonalnego.

Uran i Sedna | Mit naszych czasów

Ale największe procesy dopiero nadchodzą.

Uran spotyka Sednę w Bliźniętach.

To wydarzenie niezwykle rzadkie.

Dwie bardzo wolne energie spotykają się po raz jedyny w naszym życiu.

I Uran przebudza mit Sedny.

Mit kobiety zdradzonej przez patriarchalny porządek, któremu ufała.

Sedna traci wszystko, czego trzymała się dla bezpieczeństwa.

Schodzi w głębiny oceanu myśląc, że to koniec jej życia.

Ale właśnie tam — w głębinach nieświadomości — odnajduje zasoby.

Staje się panią oceanu.

Strażniczką obfitości.

To jest mit naszych czasów.

Bo kolektywnie wiele osób znajduje się teraz dokładnie w tym miejscu:
„To, czego trzymałam się dla bezpieczeństwa, już nie działa.”

A Uran przyspiesza przebudzenie.

Nie pozwala już spać w starej narracji.

To może przynosić:

  • nagłe zmiany,
  • rozpad starych struktur,
  • przebudzenie kobiecego pierwiastka,
  • kryzys starej tożsamości,
  • wyjście poza patriarchalne modele bezpieczeństwa.

I obok Sedny znajduje się Ceres.

Ta, która:

  • zarządza zasobami,
  • zna cykle utraty i powrotu życia,
  • uczy opieki,
  • rozumie żałobę,
  • wie, że po zimie życie wraca.

Ceres przypomina:
„Nie wszystko, co tracisz, jest końcem życia.”

Rozdroże węzłów przeznaczenia

Uran, Sedna i Ceres tworzą kwadraturę do węzłów przeznaczenia w osi Ryby–Panna.

I właśnie dlatego lato może mieć charakter inicjacyjny.

To nie jest czas na:

  • analizę-paraliż,
  • obsesję kontroli,
  • próbę zarządzania każdym szczegółem przyszłości.

To jest czas:

  • zaufania,
  • płynięcia z życiem,
  • podążania za wewnętrznym wezwaniem,
  • pozwolenia sobie na transformację,
  • wejścia w nieznane bez pełnej mapy.

Życie ma większy plan niż umysł jest w stanie objąć.

Juno i Pluton | Renegocjacja kontraktów przyszłości

A wszystko to dzieje się przy równoczesnym procesie Juno i Plutona w Wodniku.

20 kwietnia odbył się pierwszy „pocałunek z Plutonem”.

Kolejne nastąpią latem.

To potężna transformacja:

  • relacji,
  • kontraktów,
  • zobowiązań,
  • wspólnot,
  • struktur społecznych,
  • partnerstw.

Pluton eliminuje wszystko, co nie może iść dalej w przyszłość.

Szczególnie:

  • relacje bez autentyczności,
  • więzi oparte na przetrwaniu,
  • struktury bez przyjaźni,
  • zobowiązania bez żywego rezonansu,
  • wspólnoty bez człowieczeństwa.

Wodnik pyta:

  • Czy ta relacja pozwala oddychać?
  • Czy istnieje przestrzeń na prawdę?
  • Czy jest przyjaźń?
  • Czy jest wspólna wizja przyszłości?
  • Czy to połączenie naprawdę wspiera życie?

To lato może zmienić sposób, w jaki rozumiemy:

  • rodzinę,
  • wspólnotę,
  • miłość,
  • bezpieczeństwo,
  • przynależność,
  • przyszłość.

Serce zna drogę dalej

Ta pełnia nie jest końcem procesu.

To początek wielkiego przepisania emocjonalnej, relacyjnej i duchowej architektury naszego życia.

I być może najważniejsze pytanie tej pełni brzmi:

Czy jestem gotowa zaufać temu, co moje serce rozpoznaje jako żywe… nawet jeśli prowadzi mnie poza granice wszystkiego, co dotąd znałam?

Oglądaj pełen odcinek

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *